Polecam Stany Zjednoczone Wskazówki Wyjazdy

Filadelfia – co warto zobaczyć? Zwiedzanie najlepszych atrakcji w 1 dzień

By

Podróżując z Nowego Jorku do Waszyngtonu, spora część ludzi decyduje się aby zatrzymać się również w dawnej stolicy Stanów Zjednoczonych. Filadelfia, bo to oczywiście o niej mowa, to miasto legenda, które już na zawsze zostanie zapamiętane jako kolebka państwowości USA. Chcesz spędzić tam jeden dzień ale nie wiesz co zobaczyć? Trafiłeś w dobre miejsce 🙂

Zazwyczaj nie tworzę postów poradnikowych, gdyż na żadnym z odwiedzonych miejsc nie znam się na tyle dobrze, aby na siłę wcielać się w rolę eksperta. Tak samo, nie widzę sensu we wchodzeniu na tripadvisora i przeklejaniu nazw topowych atrakcji w Filadelfii, dodając przy tym opis lub własną opinie, szczególnie w sytuacji gdy danego miejsca nie odwiedziłem.

Dokładnie dwa lata temu sprawy tak się ułożyły, że zamieszkałem w Pensylwanii na ponad dwa miesiące. Na moje nieszczęście nigdy nie udało mi się zawitać do stolicy stanu, czyli miasta braterskiej miłości i zarazem pierwszej stolicy Stanów Zjednoczonych – Filadelfii. Właśnie to zamieszkanie w środku niczego przez prawie całe lato, sprawia, że cała Pensylwania kojarzy mi się wyłącznie z lasem i bajecznymi jeziorkami. Monumentalne miasto z genialnymi budynkami pozostaje gdzieś na drugim planie. Czy to oznacza, że do Filadelfii nie warto jechać? Nie! Moim zdaniem absolutnie warto. Swoje pierwsze wrażenia z wizyty w tym mieście szczegółowo opisałem w artykule: Relacja z podróży do Filadelfii, z którym polecam zapoznać się w pierwszej kolejności, aby w odpowiedni sposób nastroić się na naszą wspólną podróż ulicami Filadelfii.

Stare miasto - Filadelfia
Uliczki na starym mieście, Filadelfia

Mam wrażenie, że w ciągu 36 godzin, którymi dysponowałem, udało mi się oblecieć wszystkie topowe miejsca, bez zbędnego przedłużania, lecz jednocześnie z chwilą na kontemplację przy każdym postoju. Moja trasa była nieco pokręcona i teraz wiem, że pare rzeczy mogłem zrobić inaczej, lub po prostu zaplanować sobie wcześniej. Nie jestem jednak typem turysty, który przemierza dane miejsce z mapą w ręce i obserwuje każdy swój krok czy aby na pewno nie zboczył z trasy. Jeśli z daleka dane miejsce wydawało mi się ciekawe, to właśnie tam szedłem, nawet gdy koniec końców okazywał się to być sklep spożywczy czy inny warzywniak.

Filadelfia – atrakcje czyli co warto zobaczyć?

Philadelphia Museum of Art – muzeum sztuk pięknych.

Muzeum Sztuki w Filadelfii
Philadelphia Museum of Art

Nie będę ukrywał, że już będąc w Polsce przeczesałem sporą część internetu w poszukiwaniu informacji o tym co ciekawego uda mi się zobaczyć kiedy niczym Rocky, wbiegnę po schodkach prosto do muzeum. Budynek jest przeogromny i widać go już z daleka. W zasadzie to prowadzi do niego ulica z kilkoma chodnikami i ścieżkami dla rowerów. Wszystko zrobione jest tak, aby można było swobodnie się tam przespacerować. Z jakiegoś powodu zdjęcia nie oddają w pełni monumentalizmu budowli. Aczkolwiek jest to jedna z największych galerii sztuki na świecie, więc zasługuje na budynek równie imponujący co jego zbiory. Biedniejszy o kilka dolarów, otrzymałem od pani pracującej przy kasie, metalową przypinkę i już mogłem swobodnie zanurzyć się w świat sztuki. W propozycji mamy zbiory malarstwa największych artystów na świecie. Tym właśnie sposobem w ciągu kilku godzin mamy możliwość nasycić się widokami obrazów Van Gogha, Moneta czy Pablo Picasso. Dodatkowo część pomieszczeń jest stylizowana na dane epoki kultury europejskiej oraz azjatyckiej. Galeria wypełniona jest eksponatami, których nie da się skutecznie obejrzeć nawet w jeden pełny dzień. Oprócz obrazów wystawione są rzeźby, elementy architektury i wyposażenia wnętrz. Miałem wrażenie, że odpuściłem sobie znaczną większość nieinteresujących (dla mnie) wystaw a i tak spędziłem godziny błądząc po zakamarkach muzeum. Często zdarzało mi się być samemu w danym pomieszczeniu, gdzie nigdzie nie było nawet strażnika w pobliżu. Zobaczyłem zdecydowanie więcej niż oczekiwałem i cała galeria przerosła moje oczekiwania. Kto będąc w Philly nie zajrzał do środka, ten już może wracać by nadrobić błędy.

Rocky Steps oraz The Rocky Statue – tam gdzie biegał Rocky Balboa

The Rocky Statue - symbol Filadelfii
The Rocky Statue – symbol Filadelfii

Nigdy w życiu nie pomyślałbym, że schody same w sobie mogą stanowić pewną atrakcję turystyczną. Prawda jest taka, że to właśnie tam spotkałem najwięcej turystów w Filadelfii. Oczywiście nie wchodzili oni do Muzeum Sztuki a jedynie przyszli obejrzeć miejsce, które każdy zna z filmu, gdzie główną rolę gra Sylvester Stallone. Po schodach biega dosłownie każdy i to przynajmniej po kilka razy. Najczęściej wyglądało to tak, że jedna osoba stała już na szczycie i nagrywała swojego znajomego, który z udawanym wysiłkiem i potem na czole zdobywał ostatni stopień. Bądź co bądź są to prawdopodobnie najpopularniejsze schody w Stanach Zjednoczonych i będąc tam fajnie odhaczyć sobie coś takiego. Nawet jeśli ktoś nie jest wielkim fanem filmu, to przynajmniej będzie miał ciekawostkę do opowiedzenia przy piwie z kolegami 🙂

Kilka kroków od muzeum, znajduje się pomnik ‘Rocky Statue’, który od razu przypomniał mi sytuację z jaką miałem do czynienia na Wall Street w Nowym Jorku. Zarówno byk z Wall Street jak i Rocky Statue generują wokół siebie masę turystów głodnych zrobienia sobie idealnego zdjęcia. Z tego właśnie powodu lepiej odpowiednio uzbroić się w czas i cierpliwość, bo nikogo nie obejdzie czekanie w kolejce na swoją kolej by zbliżyć się do posągu.

Filadelfia - ulica na starym mieście
Filadelfia – jedna z wielu uliczek starego miasta

Darmowa atrakcja w Filadelfii – spacer po mieście

Pierwszego dnia pobytu w Filadelfii popełniłem zbrodnię polegającą na kilku przejazdach miejskim autobusem oraz Lyftem.  Tym właśnie sposobem utraciłem niezwykłą możliwość przespacerowania się po tzw. Old Town czyli starej części miasta. Z perspektywy czasu uważam to za doświadczenie, które najbardziej pozwoliło mi poczuć klimat Ameryki a właściwie miasta legendy. Miasta historii. Po prostu wyposażyłem się w kubek z kawy i ruszyłem przed siebie, ulicami Filadelfii. Każda przecznica wyglądała dosyć podobnie, gdyż w głównej mierze składała się z ceglanych domków, kilku zabytkowych samochodów i sklepików, które nie były żadnymi sieciówkami tylko raczej lokalnymi przybytkami, gdzie mieszkańcy handlowali wszystkim co przychodzi do głowy. Oczywiście co krok napotykałem kawiarnię i miejsce z burgerami ale koniec końców dotarłem do najbardziej historycznej ulicy w Filadelfii. Nazywa się ona Elfreth’s Alley i moim zdaniem jest to must-see jeśli chodzi o stolicę Pensylwanii. Uliczka mająca ponad 300 lat i w ciągu ułamka sekundy pozwala przenieść się w czasie do Stanów Zjednoczonych w XVII wieku.

Poza spacerowaniem po starym mieście, serdecznie polecam pokonać pieszo drogę od City Hall, do wspomnianego już wcześniej Filadelfijskiego Muzeum Sztuki. Zajmie nam to nie więcej niż 25 minut a uwierzcie mi, że nie znajdziecie lepszej okazji do rozejrzenia się po mieście. Wzdłuż całej drogi, porozwieszanie są flagi całego świata, co dodatkowo dodaje klimatu do naszego spaceru. Flaga Polski oczywiście też tam wisi ale nie zdradzę gdzie konkretnie 😉

Zabytkowy Ratusz w Filadelfii

City Hall - zabytkowy ratusz w Filadelfii
City Hall – zabytkowy ratusz w Filadelfii

Siedziba władz miasta, wybudowana na początku XX wieku. Nic dodać nic ująć. Monumentalne gmaszysko wrzucone pośród strzelistych wieżowców. Ciekawostką jest, że kiedy ukończono pracę nad jego budową w 1901 roku, to był najwyższym budynkiem na świecie. Położony jest w samym centrum miasta i po prostu nie można przejść obok niego obojętnie. A w zasadzie to nie da się przejść obok niego, bez zrobienia chociaż jednego zdjęcia, na którym i tak City Hall się nie zmieści cały w kadrze, bo… jest za duży.

 

 

 

Filadelfia – Independence Park

Independence Hall w Filadelfii
Independence Hall – cała historia w USA w jednym miejscu

Miejsce najliczniej odwiedzane przez turystów, którzy zdecydowali się zawitać do Filadelfii. Dla wszystkich zapaleńców historii, będzie to prawdopodobnie największa atrakcja w całych Stanach Zjednoczonych, gdyż to właśnie w Independence Hall podpisana została Deklaracja Niepodległości oraz uchwalona Konstytucja Stanów Zjednoczonych. W oczywisty sposób, jest to najbardziej zabytkowy fragment w USA. To również tam znajdziemy Liberty Bell Center czyli dzwon z XVIII wieku. W przeszłości informował on mieszkańców o sukcesach i porażkach w wojnie o niepodległość. Teraz tylko wisi i zmaga się ze wzrokiem licznie odwiedzających go turystów.

Dom Tadeusza Kościuszki

Thaddeus Kosciuszko National Memorial w Filadelfii
Muzeum narodowe pamięci Tadeusza Kościuszki

Wszystkich zapaleńców polskich akcentów za Oceanem, od razu ostrzegam, żeby nie spodziewali się żadnych wodotrysków. Dom Tadeusza Kościuszki w Filadelfii to niewielki ceglany budyneczek, który codziennie mijałem w drodze po kawę i wtedy nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to jest to. Prosty domek z cegły idealnie wpasowujący się w towarzystwo pozostałych domków z cegły w okolicy. Pomimo najszczerszych chęci aby wejść do środka i zobaczyć co się kruszy, pocałowałem klamkę i nie było dane mi zajrzeć do środka. Z tego co udało mi się dowiedzieć i wyszukać w internecie to pomieszczenia idealnie oddają klimat tamtych czasów i wchodząc tam można odnieść wrażenie, jakby domownicy wyszli gdzieś na chwilę i za sekundkę mieli wrócić do domu i toczyć swe życie jak gdyby nigdy nic.

 

 

Filadelfia – zwiedzanie. Co myślą Amerykanie

Celowo użyłem takiego uogólnienia, mimo iż nie znam odpowiedzi na to pytanie ale przynajmniej mogę opowiedzieć co osobiście usłyszałem. Kilkukrotnie zdarzyło mi się, że pierwszym pytaniem, zaraz po tym jak oznajmiłem, iż jadę do Philly było: “A po co?” albo inaczej: “A co tam jest?”. Siedząc w barze Church Key w Waszyngtonie, przypadkowo wdałem się w rozmowę z pewnym młodym typem z Florydy. Z twarzy był podobny zupełnie do nikogo, lecz gdy wspomniałem o tym, że podczas mojej podróży odwiedziłem Filadelfię, ten niemal objął mnie za ramię by wyrazić swoje współczucie. Jego mina mówiła wprost: “I co pewnie zanudziłeś się chłopie?”. Po prostu nie mieściło mu się w głowie to, że młody chłopak o zdrowych zmysłach, wyjechał z Nowego Jorku aby bez celu odwiedzić Filadelfię, która słynie wyłącznie z bycia historycznym miejscem z ciekawym muzeum. Nie trudno się domyślić, że muzea sztuki nowoczesnej nie są domeną każdej młodej osoby, a w szczególności takich poznanych w barze.

Filadelfia - dawna stolica USA
Filadelfia – dawna stolica USA w nieco innym wydaniu

Inne posty