Przewodnik po Tajlandii. Jak oszczędzić na podróży
Tajlandia Wskazówki

Przewodnik po Tajlandii: Porady i wskazówki jak oszczędzić pieniądze w podróży

By

Bangkok jak i praktycznie cała Tajlandia słyną ze swojej atrakcyjności cenowej dla osób, których portfele wypełnione są walutą inną niż euro czy dolary. Aczkolwiek jeśli ktoś podczas podróży po tym niezwykle ciekawym azjatyckim kraju, poczuje potrzebę wydania sporej ilości pieniędzy to na pewno mu się to uda. Szczególnie, że co krok napotykać będzie życzliwych Tajów, gotowych do pomocy przy opróżnianiu zawartości białego portfela.

Trudno jednak nie zgodzić się z opinią, że Tajlandia jest tanim krajem i można przeżyć tam dosłownie za grosze. Różnica polega na tym, że wtedy będziemy bardziej skupiać się na przeżyciu niż faktycznym podróżowaniu i zwiedzaniu ciekawych miejsc. Nie mniej jednak jest kilka wskazówek, które mogą wam pomóc oszczędzić trochę gotówki, nie niszcząc przy tym przyjemności z wyjazdu.

1. Jedz street food – jedzenie na ulicy

Nie bój się jedzenia na ulicy w Tajlandii! Oczywiście nie mam na myśli jedzenia prosto z ulicy, lecz z tysięcy straganów, którymi usiane są miasta Królestwa. Jest to jak najbardziej bezpieczne a czasem nawet bezpieczniejsze niż jedzenie serwowane w restauracjach. Gdyby tak nie było, to wątpię, że wszystkie te stoiska od rana do wieczora byłyby upchane Tajami. Używaj zdrowego rozsądku i zwracaj uwagę, żeby to co jesz było gorące. Dzięki temu po pierwsze uda Ci się zaoszczędzić sporo pieniędzy, w porównaniu z tym co wydałbyś w restauracjach ale oprócz tego jestem przekonany, że uda Ci się natrafić na masę wyśmienitych potraw.

Naleśnik z bananami. Street food w Tajlandii
Naleśnik z bananami, nutellą i mleczkiem kokosowym. Cena: 5zł

2. Nie rezerwuj wycieczek, biletów ani autobusów przed przyjazdem

Nie ważne czy masz ochotę ponurkować, wykąpać się ze słoniem czy zjechać na linie. Z rezerwowaniem jakichkolwiek atrakcji w Tajlandii poczekaj aż tam dotrzesz. Lokalne agencje turystyczne znajdują się w każdej mniej lub bardziej turystycznej miejscowości. Tak naprawdę nawet nie będziesz musiał ich szukać, bo to one znajdą Ciebie. Nie obejrzysz się a z wieczornego spaceru wrócisz z dwoma wykupionymi wycieczkami w kieszeni. Turystyka jest tam tak bardzo rozwinięta, że możesz swobodnie dokonać rezerwacji na trekking po dżungli i wyruszyć już następnego poranka. Wskazówka: targuj się! Kiedy będziesz rozmawiał twarzą w twarz z pracownikiem agencji turystycznej to postaraj się zbić trochę cenę, szczególnie jeśli podróżujecie w grupie to nie powinno być problemów z uzyskaniem rabatu.

3. Zatrzymuj się i nocuj w hostelach

Zrób dokładnie to co miliony turystów przybywających do Tajlandii każdego roku. Spakuj zatyczki do uszu i w miarę możliwości śpij w hostelach. Bangkok to istna mekka backpackerów i w zasadzie w każdym turystycznym miejscu znajdziesz kilkanaście różnych opcji na nocleg w hostelu. Poza ogromną oszczędnością gotówki, uzyskasz możliwość poznania ciekawych ludzi, którzy podobnie jak Ty, spakowali plecak i ruszyli na podbój Tajlandii. O tym dlaczego warto spakować się w plecak napisałem oddzielny wpis i szczerze zachęcam do jego lektury, gdyż znajdziesz tam również sporo istotnych informacji dotyczących podróżowania po Królestwie Tajlandii.

Basen na dachu hotelu w Bangkoku
Basen na dachu w hotelu, Bangkok

4. Korzystaj z Graba zamiast taksówek

Czy tego chcesz czy nie, Twoja biała skóra będzie nagminnie przyciągać rzesze taksówkarzy, którzy będą chcieli zarobić na Tobie jak najwięcej kasy. Najczęściej gdy zapytasz kierowcę taksówki o cenę za jakikolwiek przejazd to w 99% będzie to kwota wzięta z kosmosu i zapłacisz kilka razy więcej niż gdybyś był Tajem. Z pomocą przychodzi aplikacja Grab. Działa dokładnie tak samo jak Uber czy Lyft, czyli wpisując adres docelowy, od razu widzisz ostateczną cenę jaką przyjdzie Ci zapłacić za przejazd. Niezwykła wygoda połączona z bezpieczeństwem i sporymi oszczędnościami.

5. Staraj się nie korzystać z bankomatów i karty

Niestety każda akcja jaką podejmiemy z bankomatem, będzie wiązała się z pobraniem prowizji w wysokości od 20 do 30 złotych za każdą wypłatę gotówki. Dlatego warto wypłacać jak najwięcej ale za do rzadziej. Wskazówka: zapomnij o używaniu karty. Terminale płatnicze, płatności zbliżeniowe i inne tego rodzaju wodotryski nie są absolutnie ani trochę popularne w Tajlandii. Tam wszędzie używa się gotówki a karty kredytowe akceptowane są wyłącznie powyżej konkretnych kwot. Nawet płacąc kartą za nocleg w hotelu, zostaniemy obciążeni dodatkową prowizją.

6. Ograniczaj spożywanie alkoholu

Rzecz zaskakująca dla większości osób decydujących się odwiedzić Tajlandię. Porównując np. do Filipin, pod tym względem kraj ten wypada bardzo słabo, gdyż alkohol jest w cenach porównywalnych do polskich. Oznacza to, że za piwo w klubie będziemy musieli zapłacić około 15 złotych, natomiast mocne alkohole są już nawet kilkukrotnie droższe niż w Polsce. Oczywiście można udać się do 7/11 i odpowiednio zabezpieczyć się w zapas alkoholu, lecz w tym przypadku nadal musimy liczyć się z wydatkiem około 8 złotych za piwo 0.5l.

7. Uważaj na naganiaczy i podejrzane atrakcje

Jeżeli akurat obejrzałeś Kac Vegas w Bangkoku i po głowie chodzą Ci szalone pomysły aby podczas pobytu w Tajlandii udać się na Ping Pong Show to lepiej od razu o tym zapomnij. Chyba, że lubisz ryzykować utratę zawartości portfela lub w najlepszym przypadku tylko godności. Niestety tego typu atrakcje czasami mogą mieć niemiłe konsekwencje, więc jeśli nie masz nadmiaru gotówki do stracenia do trzymaj się od naganiaczy z daleka. Cały proceder znajdziesz pisany w tym oto artykule: Turystyczne pułapki – Ping Pong Show. O zagrożeniach jakie czekają na turystę w Bangkoku, powstały oddzielne wpisy, które znajdziesz na moim blogu w zakładce Wskazówki. Serdecznie zachęcam do przeczytania ich, najlepiej kilkukrotnie aby dobrze zapadły w pamięć.

Inne posty